360money

Aktualizacja: 08:27:43 AM GMT

23 Maja 2012 | Środa | Do końca roku: 223 dni. | Imieniny: Budziwoj, Dezyderiusz, Dezydery, Emilia, Iwona, Jan, Leontyna, Michał, Symeon
Jesteś tutaj: Komentarze rynkowe Komentarze W pełni rozwinięty kryzys

W pełni rozwinięty kryzys

Diagnoza sytuacji na rynkach finansowych

Trwa karuzela zmian cen akcji na naszym rynku. Po udanej pierwszej sesji tego tygodnia, dziś rynek znów traci. Takie wyraźne zmiany nastrojów są pochodną trzech czynników - bardzo wąskiej grupy spółek decydujących o ostatecznym bilansie sesji, ograniczonej aktywności inwestorów podczas wielu ostatnich notowań oraz wahliwej atmosfery na rynkach w naszym regionie. W poniedziałek tylko papiery PKO BP i Pekao odpowiadały za blisko połowę zwyżki WIG. Obroty, podobnie jak dziś, nie zachwycały.

Korzystnie natomiast wpływała na koniunkturą poprawa klimatu na rynkach w naszym regionie, której odzwierciedleniem był mocny wzrost wartości rubla, a w ślad za tym innych walut, w tym złotego. Dziś sytuacja jest zupełnie przeciwna - sytuacja na rynkach w naszym regionie jest znacznie gorsza, co skutkuje zniżką złotego.

Takie zmiany koniunktury są okazją do osiągnięcia szybkich zysków, ale dla osób o średnim i długim horyzoncie inwestycyjnym nie mają większego znaczenia. Z ich punktu widzenia kluczowe coraz bardziej wydaje się to, jakie będą reakcje rynków na ostateczny kształt planów ratunkowych dla amerykańskiej gospodarki. Działania prowadzone są na dwóch „frontach" - program dla gospodarki firmowany nazwiskiem Obamy oraz działania na rzecz poprawy sytuacji w branży finansowej, który ma zostać przedstawiony przez Timothy'ego Geithnera, sekretarza skarbu. W sumie ten drugi zestaw działań jest ważniejszy, bo w dużym stopniu warunkuje skuteczność pierwszego planu. W obu przypadkach najważniejsze pytanie sprowadza się do tego czy inwestorzy na wyrost uwierzą w skuteczność proponowanych działań, czy też jednak przeważy obawa, że o pozytywne ich skutki nie będzie łatwo. Stan nastrojów inwestorów nie jest najlepszy, jeśli wziąć pod uwagę, że spadek cen akcji mogą wywołać słowa, które wypowiedział prezydent Obama, o tym, że amerykańską gospodarkę dotyka w pełni rozwinięty kryzys (full-blown crisis).

Solidna zwyżka z wczorajszego dnia niewiele zmieniła w sumie w obrazie naszego rynku. WIG zbliżył się do przełamanego w minionym tygodniu ubiegłorocznego dołka bessy, ale dopiero jego pokonanie byłoby pozytywnym sygnałem na przyszłość. Podobnie stało się na innych rynkach naszego regionu. Indeks CECE Benchmark, obrazujący sytuację na nich, też wrócił wczoraj w pobliże minimum z jesieni 2008 r., by dziś pójść mocno w dół.

Wartym odnotowania zjawiskiem jest nieustanny wzrost cen CDS-ów na rynkach wschodzących, czyli papierów zabezpieczających przed ryzykiem bankructwa. To pokazuje, że z fundamentalnego punktu widzenia ryzyko inwestycji na tych parkietach wcale nie minęło, a ostatnia poprawa koniunktury ma bardziej rynkowe niż gospodarcze podłoże.

 

Expander, 10.02.2009

Ostatnie komentarze

Uwaga!

Informujemy, że adresatami składanych wniosków są poszczególne instytucje finansowe, one też odpowiadają za kształt i treść ofert. 360money.pl nie jest stroną tych umów, zatem nie ponosimy odpowiedzialności za sposób ich wykonania. Prosimy jednak o informowanie o wszelkich trudnościach bądź niedogodnościach w realizacji ofert, wszystkie zgłoszenia będziemy analizować w celu polepszenia obsługi klientów.
Informacje zawarte na stronie nie stanowią oferty zawarcia umowy kredytu lub pożyczki. Nie wykluczamy możliwości występowania innych warunków w ofercie produktowej poszczególnych banków niż podano na stronie. Podane wysokości rat i RRSO mają jedynie charakter orientacyjny.

Niniejszy materiał nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu Cywilnego. Służy wyłącznie celom informacyjnym.