360money

Aktualizacja: 08:27:43 AM GMT

23 Maja 2012 | Środa | Do końca roku: 223 dni. | Imieniny: Budziwoj, Dezyderiusz, Dezydery, Emilia, Iwona, Jan, Leontyna, Michał, Symeon
Jesteś tutaj: Komentarze rynkowe Komentarze Ubiegłoroczne dołki coraz wyraźniej na horyzoncie

Ubiegłoroczne dołki coraz wyraźniej na horyzoncie

Coraz bardziej w niepamięć odchodzą wspomnienia pierwszych tegorocznych sesji, które były dla posiadaczy bardzo udane. Z każdym następnym dniem coraz mocniej wracają wspomnienia ubiegłorocznych trudności. Negatywne prognozy analityków Citigroup zapowiadające spore straty w IV kwartale największego amerykańskiego banku Bank of America przypomniały o problemach z zyskami spółek.

Sygnały z Chin wskazują na ryzyko nieosiągnięcia przez tamtejszą gospodarkę 8-proc. wzrostu. Międzynarodowy Fundusz Walutowy potrzebuje kolejnych 150 mld USD na pomoc dla państw rozwijających się, by przeciwdziałać skutkom spowolnienia.

W tym wszystkim najbardziej niepokojąca jest wyłaniająca się obecnie perspektywa testowania ubiegłorocznych dołków przez indeksy w Polsce i na świecie. S&P 500 dzieli mniej więcej 70 pkt od „krytycznej" bariery zlokalizowanej w rejonie 800 pkt, a związanej z dołkiem internetowej bessy. W naszym przypadku jesteśmy wciąż w połowie szerokiego, 20-proc. przedziału. Do dolnej granicy brakuje około 10 proc. Przy obecnej zmienności, która w porównaniu z poziomem z jesieni 2008 r. znacznie się zmniejszyła jest to sporo, ale nie na tyle, by tego scenariusza nie brać już teraz pod uwagę.

Sprawa jest tym bardziej interesująca, że przełom minionego i tego roku przyniósł znaczny wzrost liczby optymistów na giełdach. Widać to po pojawiających się prognozach, jak na przykład Nomury, zapowiadającej 25-proc. wzrost cen akcji w tym roku na świecie. Lepsze nastroje znalazły też odbicie w poziomie wskaźnika Investors Intelligence. Pierwszy raz od czasów sprzed załamania związanego z bankructwem Lehman Brothers liczba byków (zwolenników zwyżek) jest większa niż niedźwiedzi (oczekujących spadków). To wskaźnik z rodziny kontrariańskich, czyli taki, na który trzeba patrzeć w sposób przeciwstawny do wysyłanych przezeń sygnałów, zakładając, że większość nie ma racji. Zresztą ostatnie kilkanaście miesięcy potwierdziło skuteczność takiego podejścia. Szybko odradzający się optymizm inwestorów zawsze zapowiadał problemy z koniunkturą giełdową.

Niemiłym akcentem rozpoczął się sezon publikacji wyników za IV kwartał w Ameryce. Strata Alcoa była większa od oczekiwań, a dodatkowo koncern zapowiedział dalsze cięcia produkcji w związku ze słabnącym popytem. Negatywna reakcja na wyniki Alcoa nie pozwala spodziewać się niczego dobrego, jeśli będą pojawiać się kolejne rozczarowania.

Nasz WIG w początkowej części wtorkowej sesji spada o przeszło 2% i w efekcie zbliża się do ważnego wsparcia, jakim jest 26,6 tys. pkt, związane z grudniowymi dołkami i połową wysokiej białej świecy z 2 grudnia. Zamknięcie poniżej tej bariery będzie otwierać drogę do przełamania ubiegłorocznego minimum i zwiększy szanse na realizację scenariusza opartego na wybiciu z rocznego kanału spadkowego, co każe spodziewać się dotarcia WIG do 22,5 tys. pkt.

Expander, 13.01.2009

Ostatnie komentarze

Uwaga!

Informujemy, że adresatami składanych wniosków są poszczególne instytucje finansowe, one też odpowiadają za kształt i treść ofert. 360money.pl nie jest stroną tych umów, zatem nie ponosimy odpowiedzialności za sposób ich wykonania. Prosimy jednak o informowanie o wszelkich trudnościach bądź niedogodnościach w realizacji ofert, wszystkie zgłoszenia będziemy analizować w celu polepszenia obsługi klientów.
Informacje zawarte na stronie nie stanowią oferty zawarcia umowy kredytu lub pożyczki. Nie wykluczamy możliwości występowania innych warunków w ofercie produktowej poszczególnych banków niż podano na stronie. Podane wysokości rat i RRSO mają jedynie charakter orientacyjny.

Niniejszy materiał nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu Cywilnego. Służy wyłącznie celom informacyjnym.