Z korzystnych wiadomości można wymienić lepszą produkcję przemysłową w USA. Jednakże ostrożność inwestorów, którzy na swoim optymizmie nie raz sparzyli się przez ostatnie miesiące powoduje, że nie będą oni chcieli wyciągać zbyt pochopnych wniosków.
W przypadku naszej giełdy istotna jest świadomość pogarszania się wyników polskich spółek. Można szacować, że łączne zyski giełdowych przedsiębiorstw zmniejszyły się w III kwartale o jedną czwartą w porównaniu z tym samym okresem 2007 r. Wraz z pogarszaniem się rezultatów podnosić się będą współczynniki wyceny.
Obawy z tym związane powodują skokowe zmiany nastrojów. Utrzymuje się presja na znizki cen, gdyż nie widząc szans na trwalszą poprawę sytuacji walorów stopniowo pozbywają się ich ci, którzy zapolowali w minionym miesiącu na dołek. Inwestorzy muszą nabrać pewności, że najgorsze już minęło, a na to potrzeba jeszcze sporo czasu.