Najprostszym sposobem zaoszczędzania pieniędzy jest niewydawanie ich.... Jest to duże uproszczenie, ale w przypadku zarządzania własnym przepływem pieniężnym właściwe jest podejście analogiczne do zarządzania kosztami prowadzonymi przez przedsiębiorstwa. Wszystkich wydatków nie da się obciąć czy całkowicie usunąć, ale w dużej części 10% oszczędności kumuluje się w duże liczby na koniec miesiąca.
Powinniśmy przygotować zestawienie wydatków, które łatwo można zredukować, oraz te, z którymi zrobić nie da sie nic. Zacznijmy od obszarów, na których można uzyskać znaczne oszczędności. Pierwszy istotny element to systemy płatności faktur. Są osoby, które płacą faktury od razu po otrzymaniu, bo o nich zapomnieć i nie wracać do tego w przyszłości. Sprowadza się to do tego, że pożyczają niepotrzebnie swoje pieniądze wierzycielowi. Praktyka płacenia faktur w dniu wymagalności jest dobrym rozwiązaniem, które powinniśmy pielęgnować i kultywować nawet na bardzo małych płatnościach.
Opłaty za telefon wciąż mogą stanowić duży udział w budżecie domowym, dlatego ich optymalizacja jest istotna. Przeanalizujmy na koniec miesiąca zestawienie rozmów, zastanówmy się w jaki sposób i jakimi metodami (np. zmiana operatora, zmiana planów taryfowych, prowadzenie rozmów VOIP) można byłoby dokonać dodatkowych oszczędności na rachunku telefonicznym. Pokrewnym tematem staje się telewizja kablowa/satelitarna i czy płacenie za wszystkie pakiety, których pewnie i tak nie mamy czasu przejrzeć ma sens?
Czy można zaoszczędzić na jedzeniu :), rozrywce, kinie, etc. Na pewno tak. Drobne kwoty, do których często nie przywiązujemy wagi dobrze jest przeanalizować zbiorczo w postaci rachunku z karty kredytowej. Karta kredytowa nie jest rzeczą, której powinniśmy unikać, mogącą wpędzić nas w kłopoty finansowe związane z nadmiernym kredytowaniem. Rozważne korzystanie z karty i spłacanie jej na czas daje nam przewagę w postaci kontroli finansowej wydatków miesięcznych na produkty żywnościowe, przemysłowe, paliwa, naprawy, odzież, etc. Pozwala nam to lepiej nadzorować te wydatki i być ich świadomym. Radość posiadania rzeczy jest bardzo dobrze bilansowana bólem związanym z ponoszonym kosztem. A że jest on zbiorczy – pogłębia się. Dodatkową zaletą kart kredytowych jest odroczenie terminu płatności o 51-54 dni. Dlaczego płacić teraz, skoro dostajemy 54 dniowy nieoprocentowany kredyt.
Tych z Państwa, którzy jeszcze nie posiadają kart – zachęcamy do złożenia wniosków. Warto spróbować, ale pamiętajmy – musimy nauczyć się kontrolować nasze wydatki i stopniowo je ograniczać, a nie zwiększać....
360money.pl
Gdzie zaoszczędzić pieniądze?