Te statystyki najlepiej Å›wiadczÄ… o tym, jak pokaźny jest wpÅ‚yw tego, co dzieje siÄ™ z kursami instytucji finansowych na ogólnÄ… koniunkturÄ™ na gieÅ‚dzie w USA. Inwestorzy w bardzo dużym stopniu przez pryzmat kondycji banków postrzegajÄ… perspektywy ożywienia gospodarczego. GieÅ‚dy zachowujÄ… siÄ™ tak mimo, że udziaÅ‚ sektora finansowego w kapitalizacji S&P 500 nieznacznie przekracza 10 proc. i w porównaniu z poczÄ…tkiem tego roku spadÅ‚ o 3 pkt proc. Branża finansowa jest obecnie dopiero 5. pod wzglÄ™dem znaczenia na amerykaÅ„skim parkiecie. Nie inaczej byÅ‚o na ostatniej sesji kwartaÅ‚u. Sektor finansowy przewodziÅ‚ zwyżkom. Nie uchroniÅ‚y one jednak przed negatywnym zakoÅ„czeniem I kwartaÅ‚u tego roku. Na siedem ostatnich jedynie jeden zakoÅ„czyÅ‚ siÄ™ w Ameryce zwyżkÄ…. W Europie niekorzystna passa trwa od oÅ›miu kwartaÅ‚ów. U nas jest o jeden kwartaÅ‚ krótsza.
Pierwsze trzy miesiÄ…ce tego roku przebiegaÅ‚y mniej wiÄ™cej zgodnie z przewidywaniami. Spodziewano siÄ™ napÅ‚ywu wielu zÅ‚ych informacji i rzeczywiÅ›cie tak byÅ‚o. Stan gospodarek nie tylko nie poprawiaÅ‚ siÄ™, ale wrÄ™cz pogarszaÅ‚, czego kolejnym dowodem byÅ‚y obniżone wczoraj prognozy wzrostu globalnej gospodarki przez Bank Åšwiatowy oraz OrganizacjÄ™ WspóÅ‚pracy Ekonomicznej i Rozwoju (OECD). Ta druga zapowiada spadek PKB aż o ponad 4%. Fatalne wiadomoÅ›ci napÅ‚ywaÅ‚y z sektora korporacyjnego - kolejne banki potrzebowaÅ‚y wsparcia, wyniki spóÅ‚ek gwaÅ‚townie siÄ™ pogarszaÅ‚y. WÅ›ród jaskóÅ‚ek zapowiadajÄ…cych lepsze czasy byÅ‚y gÅ‚ównie deklaracje szefów niektórych banków o dobrej kondycji w poczÄ…tkach tego roku. To wraz z kolejnymi programami pomocowymi tworzyÅ‚o nadzieje na przezwyciężenie kÅ‚opotów w kolejnych miesiÄ…cach.
II kwartaÅ‚ pod kÄ…tem rozwoju wypadków na gieÅ‚dach wyglÄ…da mniej klarownie niż trzy pierwsze miesiÄ…ce tego roku. Podstawowym scenariuszem jest to, że bÄ™dziemy Å›wiadkami oczekiwania na to, co przyniesie II poÅ‚owa 2009 r., w której to majÄ… być widoczne pierwsze efekty planów pomocowych (w Ameryce ich wartość siÄ™ga już 12,8 bln USD wobec 14,2 bln USD, jakie wyniósÅ‚ w minionym roku tamtejszy PKB). To oznaczaÅ‚oby, że rynki uniknęłyby głębszej przeceny. Pytanie jednak, czy marcowy wzrost nie zdyskontowaÅ‚ już spodziewanej poprawy nastrojów i zamiast kontynuacji wzrostu bÄ™dziemy Å›wiadkami trendu bocznego na obecnych poziomach. JednoczeÅ›nie można liczyć na to, że przebieg zdarzeÅ„ w II kwartale da odpowiedź na pytanie, czy bessa zbliża siÄ™ do koÅ„ca, czy jednak czekajÄ… nas dalsze głębokie zniżki, które nasz rynek sprowadziÅ‚yby przynajmniej do 18,5 tys. pkt na WIG, a amerykaÅ„ski nawet w okolice 400 pkt dla S&P 500.
Expander, 01.04.2009