Rynek raczej zostaÅ‚ przepchniÄ™ty przez opory, a nie je przebiÅ‚. NastÄ…piÅ‚o to w koÅ„cowych fragmentach notowaÅ„, na sesjach, na których spóÅ‚ki zyskiwaÅ‚y bardzo selektywnie. Do tego ani jeden, ani drugi sukces, nie wywoÅ‚aÅ‚ pozytywnych reakcji na rynku, tak jakby inwestorzy zupeÅ‚nie do nich nie przywiÄ…zywali wagi. NastÄ™pnego dnia to podaż przejmowaÅ‚a kontrolÄ™ nad rynkiem. Najczęściej, gdy dochodzi w czasie sesji do pokonania oporów, rynek zamyka siÄ™ ponad nimi w odlegÅ‚oÅ›ci równej tej jaka dzieli otwarcie od tego oporu. Stajemy zatem przed dylematem, który można sprowadzić do tego czy zawierzyć intuicji i nadal z dużą rezerwÄ… podchodzić do scenariusza zakÅ‚adajÄ…cego trwalszÄ… poprawÄ™, czy też jednak posÅ‚ugiwać siÄ™ przysÅ‚owiowym szkieÅ‚kiem i okiem i wierzyć, że sforsowanie silnych krótkoterminowych oporów otwiera drogÄ™ do trwalszej poprawy koniunktury na naszym parkiecie.
OkolicznoÅ›ci towarzyszÄ…ce ostatnim zwyżkom u nas i na Å›wiecie zachÄ™cajÄ… do posÅ‚użenia siÄ™ szczyptÄ… intuicji. Gdyby rzeczywiÅ›cie inwestorzy zaczÄ™li wierzyć w to, że sygnalizowana przez Citigroup i JP Morgan poprawa sytuacji sektora finansowego polepsza perspektywy gospodarek i gieÅ‚d, można byÅ‚oby spodziewać siÄ™ innego zachowania rynku surowców, dolara czy walut z rynków wschodzÄ…cych. Te pierwsze pozostajÄ… wciąż pod wyraźnÄ… presjÄ… i wciąż stojÄ… przed perspektywÄ… kolejnej fali zniżkowej, sprowadzajÄ…cej indeks CRB do doÅ‚ków z 2001 r. Euro po dotarciu do silnego wsparcia, jakim jest 1,25 USD, zyskuje nieznacznie. Przez póÅ‚tora tygodnia nie poszÅ‚o w górÄ™ nawet o 3 centy. Na rynku walut z rynków wschodzÄ…cych widać natomiast dużą ostrożność. Wczoraj zÅ‚oty poczÄ…tkowo wyraźnie zyskiwaÅ‚, ale ostatecznie inwestorzy zaczÄ™li realizować na nim zyski. DziÅ› wyraźnie natomiast traci. Nie pojawiÅ‚y siÄ™ dotÄ…d sygnaÅ‚y zapowiadajÄ…ce trwalszy ruch w górÄ™ naszego pieniÄ…dza.
Wczorajszy dzieÅ„ w Ameryce wskazaÅ‚ na jeszcze jeden istotny element obecnej sytuacji rynkowej. Przecena spóÅ‚ek finansowych przewróciÅ‚a do góry nogami hierarchiÄ™ sektorowÄ…. Optymizm w branży finansowej nie zawsze wystarcza do podniesienia caÅ‚ego rynku. Wczoraj jedynie dwa sektory - paliwowy i ochrony zdrowia - straciÅ‚y i przez to zyski S&P 500 byÅ‚y minimalne. Te dwie branże majÄ… jednak obecnie aż ponad 29-proc. udziaÅ‚ w kapitalizacji spóÅ‚ek z S&P 500.
Nie można dziÅ› odpowiedzialnie rozstrzygnąć, czy wczorajsze przebicie przez WIG 23 tys. pkt jest zwiastunem lepszych czasów, choć kilka dni temu wydawaÅ‚o siÄ™, że taki sygnaÅ‚ może być rozstrzygajÄ…cy. W analizie każdy dzieÅ„ przynosi nowe informacje i je też trzeba uwzglÄ™dniać przy konstruowaniu scenariuszy na przyszÅ‚ość. Można natomiast postawić dość wyraźnÄ… alternatywÄ™ - jeÅ›li dziÅ› rynek utrzyma siÄ™ na zamkniÄ™ciu ponad tÄ… barierÄ…, to szanse na realizacjÄ™ optymistycznego scenariusza dalej siÄ™ bÄ™dÄ… zwiÄ™kszać. ZakoÅ„czenie dnia poniżej 23 tys. pkt, nie mówiÄ…c o zejÅ›ciu poniżej 22,8 tys. pkt przemawiaÅ‚oby przeciwko korzystnemu wariantowi dla posiadaczy akcji.
Expander, 12.03.2009