Najbardziej prawdopodobny scenariusz na najbliższy czas jest taki, że S&P 500 mocno zaatakuje strefÄ™ 777-800 pkt, ale jej nie przeÅ‚amie. Ten test napÄ™dzi jednak dużego stracha rynkom wschodzÄ…cym, które w efekcie przeÅ‚amiÄ… październikowe doÅ‚ki.
Notowania w Å›rodÄ™ pokazaÅ‚y, jak bezbronny jest amerykaÅ„ski parkiet wobec zÅ‚ych informacji. Apel o ratowanie przemysÅ‚u motoryzacyjnego USA spotÄ™gowaÅ‚ obawy przed kolejnymi bankructwami. Dane z rynku nieruchomoÅ›ci potwierdzajÄ…, że sytuacja nie stabilizuje siÄ™ na niskim poziomie. Citigroup zapowiedziaÅ‚ przejÄ™cie wehikuÅ‚u inwestycyjnego (SIV), któremu doradzaÅ‚. To stwarza wrażenie, że kÅ‚opoty branży finansowej nie majÄ… koÅ„ca. W grudniu 2007 Citigroup byÅ‚ zmuszony przejąć aktywa 7 innych SIV.
Potwierdzeniem potężnej skali obecnych kÅ‚opotów jest obniżenie w ostatnich czterech tygodniach prognoz zysków na 2009 r. dla 48% wszystkich akcji „pokrywanych" przez analityków. Nigdy wczeÅ›niej w ostatnich 15 latach (odtÄ…d zbierane sÄ… takie dane) na takÄ… skalÄ™ nie notowano tego zjawiska. W przypadku amerykaÅ„skich firm rewizje zysków dotknęły 60% firm, w Europie 44%.
Nasza giełda zdołała się ostatecznie odbić po mocnej wyprzedaży z wtorku, ale w ciągu dnia dwa razy schodziła na minusy. Widać było słabość popytu, co potwierdzały też niskie obroty. Jest mało prawdopodobne, by WIG uchronił się przed zejściem poniżej październikowego minimum. Twardego dołka powinien poszukiwać w rejonie 22,5 tys. pkt.
Oprac. na podst. Expander