Za takie nie można uznać planu skupowania toksycznych aktywów, bo wciąż jeszcze nie wiemy nie tylko, jakie przyniesie on efekty, ale w jakim ksztaÅ‚cie zostanie przyjÄ™ty przez Kongres. Gdyby sam ten program traktować jako czynnik fundamentalny, to przy kilku wczeÅ›niejszych dziaÅ‚aniach amerykaÅ„skiej administracji i Rezerwy Federalnej też powinniÅ›my mieć trwałą poprawÄ™ koniunktury gieÅ‚dowej. A tak nie byÅ‚o. W danych o sprzedaży domów na rynku wtórnym też - oprócz tego, że prognozowano gorszy wynik - nieÅ‚atwo byÅ‚o dopatrzeć siÄ™ pozytywów. Ceny domów pozostaÅ‚y na niskim poziomie, zapasy niesprzedanych domów wzrosÅ‚y, poprawa sprzedaży byÅ‚a nieznaczna. W sumie wiÄ™c mamy raczej do czynienia z dużymi emocjami i nadziejami. Dodatkowym elementem jest zapewne strach przed napÄ™dzeniem inflacji w Ameryce, która miaÅ‚aby szanse być receptÄ… na nadmierne zadÅ‚użenie tamtejszej gospodarki. Ta teza nie do koÅ„ca jest oczywista ze wzglÄ™du na brak reakcji rynku obligacji na takÄ… perspektywÄ™. Na krótkÄ… metÄ™ jest to zwiÄ…zane z zapowiedziÄ… Rezerwy Federalnej skupu papierów skarbowych.
Zwyżka S&P 500 od tegorocznego doÅ‚ka przekracza już wyraźnie 20%. NajwiÄ™kszy wzrost w trakcie obecnej bessy wynosiÅ‚ 24%. WiÄ™ksze rozmiary ruchu w górÄ™ przemawiaÅ‚yby za tym, że gieÅ‚da w USA rozpoczęła korektÄ™ caÅ‚ego blisko póÅ‚torarocznego spadku. Drugim zadaniem na ten tydzieÅ„ jest utrzymanie siÄ™ do jego koÅ„ca powyżej 800 pkt przez S&P 500. To bariera zwiÄ…zana z doÅ‚kiem internetowej bessy, którego przeÅ‚amanie doprowadziÅ‚o do fali spadkowej trwajÄ…cej przez pierwsze tygodnie tego roku. U progu tego roku zakÅ‚adaliÅ›my scenariusz, w którym po zniżce S&P 500 w okolice 650 pkt dojdzie do mocnego odbicia, które wyprowadzi indeks w rejon 800 pkt. Wczoraj go nawet przekroczyliÅ›my. Zbieżne z tym miaÅ‚o być dotarcie WIG z rejonu 22,5 tys. pkt do nawet 30 tys. pkt. Ten scenariusz w pierwszej części zrealizowaÅ‚ siÄ™, natomiast w przypadku naszego parkietu jeszcze wiele jest w tym wzglÄ™dzie do zrobienia. ByÅ‚ on jednak kreÅ›lony w sytuacji, kiedy przewidywania pokaźnej recesji w naszym regionie czy skala problemu naszych firm i banków zwiÄ…zanego z opcjami nie byÅ‚a do koÅ„ca rozpoznana. Niewykluczone, że w tym wzglÄ™dzie trzeba bÄ™dzie stonować trochÄ™ oczekiwania i zaÅ‚ożyć, że bariera 25 tys. pkt stanie siÄ™ trudna do przejÅ›cia. PoczÄ…tek dzisiejszej sesji, kiedy przy pokaźnych obrotach WIG odbija siÄ™ od tej bariery, może sugerować, że tak bÄ™dzie. Niemniej jednak, trzeba przyjąć, że jesteÅ›my przynajmniej w krótkoterminowym trendzie wzrostowym i by mówić o jego koÅ„cu potrzeba przeÅ‚amania wsparcia. Najbliższe tworzy wczorajsza luka bessy z dolnÄ… granicÄ… przy 23,6 tys. pkt. Kolejnym jest strefa 22,8-23 tys. pkt. Bronienie tych poziomów bÄ™dzie zwiÄ™kszać nadzieje na udany atak na 25 tys. pkt i stworzy możliwość dotarcia w okolice 30 tys. pkt. DziÅ› jednak ten wariant wydaje siÄ™ mniej prawdopodobny.
Expander, 24.03.2009